sobota, 11 grudnia 2010

NOWINKI I BIEL NA ZEWNĄTRZ

Witajcie
Coraz rzadziej mam czas żeby coś napisać.Właśnie wróciłam z pracy i znalazłam chwilkę żeby się odezwać i napisać co tam u mnie słychać.Czasem znajduję minutkę żeby usiąść do mojej maszyny i odprężyć się szyjąc coś ciekawego .Materiały leżą i aż się proszą żeby je wykorzystać .Staram się aby wszystko pogodzić z życiem rodzinnym i pracą .Ostatnio trochę mi to nie wychodzi.Zasypał nas śnieg a mi coraz częściej brakuje sił na wszystko.Dopada mnie zimowa niemoc a na dokładkę ktoś się uparł żeby rozebrać moje auto na części co rusz to co innego a to korek od wlewu a wczoraj lusterko non stop coś i jak tu się nie załamywać.Sprzedam i nie będzie kłopotu kupię jakiegoś nie chodliwego grata i będzie dobrze.

Ostatnio wybrałam się na moją działkę,odrazu po opadach śniegu ,moje oczy ujrzały przepiękny obraz który odrazu uwieczniłam na zdjęciach i muszę go Wam pokazać.Przyszedł mi do głowy pewien idiotyczny a może dziecięcy pomysł chciałam zrobić orła na tym śniegu tylko nie wiedziałam czy w moim wieku takie rzeczy mi jeszcze przystoją,co moja córka by sobie pomyślała matka oszalała albo co gorzej odbiło jej :).Śnieg wzbudza we mnie takie emocje które przywołują wspomnienia z dziecinnych lat.Wyruszało się całymi rodzinami do lasu na kulig,który polegał na tym że do świetnego Fiata 126 p przyczepiało się sanki i w las .Najlepiej miał ten kto był na końcu,albo mój wujek organizował takie spotkania na śniegu,woził nas po polnych drogach, ile miałyśmy z moimi siostrami frajdy to były czasy.Każdy miał więcej czasu żeby się spotkać nie dzwoniąc uprzednio i umawiając się .Szkoda że rodzice nie maja w tych czasach tyle czasu co mieli nasi.Ostatnio mój mąż śmiał się że jak wychodzę z domu to mówię do niego Kochanie jestem pod telefonem,zaczynam się aż bać co będzie dalej.

Dosyć tego urzalania się teraz to mam dopiero problem moja córka ma 9 lat i kompletnie nie wiem co kupić jej za prezent na Gwiazdkę wyrosła już z zabawek teraz siedzi z nosem w książkach uwielbia czytać ,połyka książki w całości ,śmieje się że odziedziczyła miłość do książek po swojej babci mam nadzieje że w jakimś stopniu jej to zostanie.Proszę pomóżcie mi ,sugestie mile widziane.





pozdrawiam wszystkich ciepło i mam nadzieje że przed Świętami jeszcze się odezwę

9 komentarze:

  1. Z tym wolnym czasem to dzieje się coś niedobrego.Strasznie się kurczy...
    A kiedyś faktycznie było fajniej.Nie było netu, telefonów i wszystko było takie inne.
    Buziaki
    PS.
    Zielnik juz wisi..Suuuuper wygląda.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Jaka piekna zima dobrze ze moge poogladac takie zdjecia bo u mnie ani grama sniegu:-(
    To jak corcia lubi ksiazki zaproponuje Zapomniany ogrod Kate Morton, mysle ze 9 latce spodoba sie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Atenko dziękuje za pomysł Aga dawaj fotki jestem strasznie ciekawa.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. wieczorek - zimę to ja tylko na obrazkach :) robisz piekne rzeczy ;)
    co do książek to moja córa teraz 11 i pół jak miałą 9 czytała historie pod nazwą domek na drzewie - bbb fajne a nie dawno o zuzi detektywie mi samej jak opowiadala bb sie podobalo doberjnocki

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. dziekuje Moniko cieszę sie że Ci sie podobaja moje drobiazgi.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Robisz piękne rzeczy:)))moje dzieci już wyrosły i nie wiem co interesuje dzisiejsze panienki,tak,że Ci nie pomogę w kwestii książki,zresztą ja sama mam problemy z prezentami,żeby nie były banalne:)...a zima u nas taka sama,baardzo śnieżna:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. W twoim sklepiku cudownie !
    Na blogu sam czar ! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Moniko :) kochana teraz doczytałam komentarze u mnie - juz sie nie mogę doczekać :))))))
    twory świąteczne piękne :)))
    buziaki ogromne posyłam :**

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Beautiful blog! Love your English style...have a great day.
    machelle
    The Blackwood Cottage

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dziękuje za komentarz i pozdrawiam